[Recenzja] HTC One X

Przez ostatni tydzień miałem okazję bawić się najnowszym dzieckiem tajwańskiego koncernu – HTC One X. Jest to obecnie flagowy model tej marki, a co za tym idzie, oferuje on naprawdę „bogate wyposażenie”. Mówiąc bardziej precyzyjnie, One X jest obecnie najmocniejszym telefonem na rynku. Przejdźmy zatem do specyfikacji.

HTC One X jest pierwszym telefonem na polskim rynku posiadającym czterordzeniowy procesor. Jest to znana NVIDIA Tegra 3 o taktowaniu 1.5GHz. Sam procesor jednak niewiele zdziała, jeśli nie ma pod ręką wystarczającej ilości pamięci RAM. HTC zadbało zarówno o ten aspekt i One X wyposażony został w 1GB tej właśnie pamięci. Użytkownik do swojej dyspozycji dostaje również 26GB przestrzeni na zdjęcia, muzykę, gry czy dokumenty. Brakuje możliwości jej rozszerzenia poprzez karty pamięci, chociaż uważam, że 26GB powinno wystarczyć każdemu. Producent na oficjalnej prezentacji duży nacisk kładł na funkcje fotograficzne. Otóż model ten został wyposażony w aparat z matrycą o rozdzielczości 8MPx oraz obiektywem o przesłonie f/2.0, jednak o nim opowiem w dalszej części tekstu.

Ekran


Producent zadbał o to, aby ekran był najwyższej jakości. W urządzeniu znajdziemy 4,7-calowy ekran wykonany w technologii Super IPS LCD2, przykryty taflą Gorilla Glass. Rozdzielczość ekranu to 1280x720px, co daje zagęszczenie pikseli na poziomie 315 pikseli na cal (dla porównania Retina z iPhone 4S posiada 330ppi, a Samsung Galaxy S II zaledwie 217ppi). Dzięki temu gołym okiem nie ma możliwości dostrzeżenia pojedynczych pikseli.

Ekrany Super IPS LCD 2 cechują się realistycznym odwzorowaniem kolorów. Wszystkie kolory są nasycone. Kolor czarny jest bliski ideału. Prawdę mówiąc, dopóki nie dotknąłem One X byłem wielkim zwolennikiem ekranów SuperAMOLED Samsunga. Teraz wiem, że SAMOLED ma godnego konkurenta. Kąty widzenia są naprawdę idealne.

Znalazłem jedną wadę ekranu, o której mogliście już przeczytać gdzieś w czeluści internetu. Jest to problem z migotaniem. U mnie występowała ona głównie przy wyświetlaniu szarych kolorów. HTC zapowiedziało już aktualizację oprogramowania, która ma usunąć ten problem.

Mój egzemplarz został nieco ogołocony, przez co otrzymałem sam smartfon wraz z ładowarką. Zabrakło m.in. ciekawego pudełka w kształcie mydelniczki, czy słuchawek z płaskim kablem. Wracając jednak do ładowarki, jest to standardowy model dołączany do każdego innego urządzenia HTC.

Obudowa

Obudowa telefonu została wykonana z poliwęglanu. Materiał ten jest bardzo wytrzymały, lekki oraz odporny na wszelkie uszkodzenia czy zarysowania. Mój egzemplarz był w kolorze szarym. Cały tył obudowy jest matowy. Błyszczący jest natomiast bok urządzenia. Obudowa nie brudzi się od naszych dłoni, chyba że są mocno spocone bądź tłuste.

Po lewej stronie urządzenia znajdziemy gniazdo microUSB, na górze zaś włącznik oraz gniazdo słuchawkowe (miniJack 3.5mm). Po prawej stronie obudowy jest przycisk do zarządzania głośnością. Pod kratką głośnika znajduje się wielokolorowa dioda powiadomień. W tylnej części obudowy znajdziemy wystający obiektyw aparatu, a obok niego diodę doświetlającą. Zaraz nad nimi jest miejsce na kartę microSIM. Jedyną wadą tego rozwiązania jest potrzeba przekręcenia kluczykiem (na zdjęciu poniżej) aby zaślepka się wysunęła. Kluczyk jest dołączony w zestawie, ale można go zawsze zastąpić szpilką czy jakimś innym cienkim przedmiotem.  W dolnej części znajduje się głośnik multimedialny oraz złącze NFC.

Podsumowując, telefon jest wykonany pieczołowicie. Nie spotkamy się z jakimkolwiek skrzypieniem czy poruszaniem się elementów, gdyż obudowa składa się z jednego kawałka poliwęglanu. Przyciski zostały rozmieszczone zgodnie z zasadami ergonomii i pomimo rozmiaru urządzenia, nie ma problemu z ich obsługą jedną ręką.

System

Zainstalowany system to oczywiście najnowszy Android 4.0 Ice Cream Sandwich przyodziany w nakładkę HTC Sense w wersji 4. Interfejs ma ładny matowy design, nawiązujący nieco do czystej lodowej kanapki.

Urządzenie nie posiada przycisku Menu, przez co w niektórych aplikacjach pojawia się u dołu ekranu pasek z trzema kropeczkami (podobnie jak w Galaxy Nexusie), który nam go zastępuje. W niektórych przypadkach potrafi on niestety przeszkadzać. Dobrym przykładem mogą być np. gry. Osobiście wolałbym, żeby pasek na całą szerokość ekranu zastąpiono małym przyciskiem w rogu.

Poniżej galeria zrzutów ekranu.

Należy również wspomnieć o współpracy HTC oraz Dropboxa, dzięki czemu po zalogowaniu się na swoje konto w usłudze Dropbox, otrzymujemy dodatkowe 25GB przestrzeni całkowicie za darmo. Bonus jest ograniczony czasowo na okres dwóch lat. Zapewne po tym czasie kupicie kolejny smartfon i gratisowe miejsce zostanie przyznane ponownie.

Wydajność, gry, temperatura

Tak jak wspominałem na początku, One X jest obecnie najwydajniejszym telefonem na rynku, a co za tym idzie, jeszcze długo większość gier będzie przez niego obsługiwana płynnie. Podczas testów miałem problem z grą 9mm od Gameloftu – wszystkie tekstury były różowe. Widać, że producenci nie przystosowali jeszcze swoich produkcji pod najnowszą platformę.

Benchmarki nie są miarodajne, jednak zapewne większość i tak lubi popatrzeć na wykresy. Poniżej kilka wyników z popularnych aplikacji:

Niektórzy narzekają na wysokie temperatury telefonu podczas grania. Mój egzemplarz nie wykazywał takiej cechy. Na pewno był chłodniejszy od Samsunga Galaxy S.

Aparat

Jak już wcześniej wspominałem, HTC chwalił głównie możliwości fotograficzne całej serii One. I powiem Wam, że mają co chwalić. Śmiało mogę stwierdzić, że aparat w One X zasługuje na miano jednego z najlepszych zamontowanych do tej pory w urządzeniu mobilnym. Jest to również prawdopodobnie najlepszy aparat wśród urządzeń z Androidem.

Na pochwałę zasługują m.in możliwość wykonywania zdjęć podczas nagrywania wideo, bądź podczas jego późniejszego odtwarzania, efekt HDR, czy niesamowita szybkość wykonywania zdjęć. Największym atutem jest optyka o przesłonie f/2.0, dzięki czemu nie potrzebujemy dużej ilości światła, do uzyskania niezaszumionych zdjęć. Co za tym idzie, wykonywanie zdjęć trwa krócej. Ciekawy jest fakt, że zdjęcia seryjne wykonywane są z prędkością kilku ujęć na sekundę!

Nagrane filmy są dobrej jakości. Rozdzielczość to standardowe dla nowszych urządzeń 1080p. Jedynym mankamentem mogą być lekkie spadki płynności klipów wideo.

Efekt HDR

Bateria

Jako, iż smartfon jest urządzeniem multimedialnym i połączonym non stop z internetem, problemem jest bateria. One X nie jest tutaj wyjątkiem. Przy mocnym użytkowaniu akumulator nie wytrzymuje pełnego dnia i wieczorem (19-20) potrzebował kolacji w postaci elektronów dostarczanych bezpośrednio z ładowarki. Niestety nic na to nie można poradzić, chociaż producenci próbują jak mogą.

Podsumowanie

HTC One X jest naprawdę dobrym telefonem. Moim zdaniem jest to obecnie najlepszy smartfon z Androidem. Jest bardzo szybki i posiada doskonały aparat. Jedyne co może w nim przeszkadzać to wielkość i cena. Jeśli jednak ani jedno, ani drugie, nie stanowi problemu, to nie ma się nad czym zastanawiać. HTC pokazało, że w kwestii telefonów z naszym ulubionym systemem, wysuwa się lekko na prowadzenie. Czekamy na odpowiedź innych producentów, a w szczególności Samsunga.

 

Dziękujemy za użyczenie sprzętu sklepowi RTV EURO AGD.